Dla dzieci     Dla dorosłych     Jak kupić     Dedykacje     O Wydawcy 

 

Strona Główna

O Wydawcy

Kontakt

 


Dla dzieci 

Dla dorosłych

 


 

Pamiątka Ślubu     Prezent dla Przyjaciół     Rocznica Ślubu     40-te Urodziny

 Urodziny         Imieniny          Dzień Dziecka

 


Jak kupić

Dedykacje

Wasze opinie

 

 

 
JEDNOOKI  STWÓR
 

Dla dziewczynek i chłopców w wieku 5-10 lat

         

 

Dzieci spędzają wakacje na wsi, w czasie wolnym budują szałas na wzgórzu.
Pewnego dnia okazuje się, że do szałasu ktoś zaglądał i zostawił wiadomość z tajemniczymi symbolami.

Czy dzieci odczytają tajemnicze znaki?
Czy naprawdę ich szałas odwiedza straszny jednooki stwór?

 

Przeczytaj fragment opowieści

 

  Książka przeznaczona jest dla dzieci,
które kończą etap przedszkolny,
a także dla dzieci na etapie nauki
szkolnej (klasy od 1do 4)

Dzięki tej bajce Twoje dziecko dowie się:

* jak wspaniale można spędzić wakacje na wsi,
* że czasem trzeba poprosić o pomoc,
* że mając przyjaciół można stawić czoło sytuacjom, których się boimy,
* że działaniem zespołowym można osiągnąć więcej, niż działając samodzielnie,
* że niesienie pomocy innym daje nam radość

 

Dane potrzebne do przygotowania książki:

- imię i nazwisko dziecka - głównego bohatera opowieści
- miejscowość, w której mieszka
- imię drugiego dziecka
:

 - gdy bohaterem jest chłopiec - przyjaciel z przedszkola lub szkoły, w tym samym wieku
 -
gdy bohaterem jest dziewczynka - przyjaciółka z przedszkola lub szkoły, w tym samym wieku

- imiona dodatkowej dwójki dzieci (jeśli ich nie otrzymamy - dobierzemy losowo)       UWAGA - w książce występują 2 dziewczynki i  2 chłopców
                     dodatkowe imiona prosimy odpowiednio dopasować

- dodatkowe informacje: - wiek dziecka,
                                              - etap edukacyjny
(np.: kończy przedszkole, kończy 3 klasę...)

 

- fotografia - na stronę z dedykacją - najlepiej w formie cyfrowej ( JPG, BMP, itp.)               Prosimy nie zmniejszać zdjęć przed wysłaniem!

- treść dedykacji, którą umieścimy pod zdjęciem - przykładowe wierszyki zobacz tutaj
- podpis pod dedykacją
- miejscowość i data na dole strony z dedykacją

- adres do wysyłki oraz telefon kontaktowy
-
wybrana forma przesyłki i płatności

- w przypadku wybrania opcji z dodatkową stroną (na końcu książki) prosimy o dołączenie podpisanych zdjęć oraz wierszyka lub sentencji - na życzenie prześlemy projekt do akceptacji

 - koszt dodatkowej strony to 5zł x ilość zdjęć

           książka bez zdjęcia     książka ze zdjęciem/grafiką     dodatkowa strona z jednym zdjęciem     dodatkowa strona z dwoma zdjęciami

 

Ilustracje

 

Fragmenty

 

  [...] Przed chłopcami, nim pójdą do szkoły, jeszcze całe dwa miesiące wakacji.
– Zobaczymy się w sobotę na wsi – rzucił przez ramię Krzyś, zanim zniknął za drzwiami domu, w którym mieszkał.
– Jasne – przytaknął Piotrek i pobiegł do swojego domu, aby się porządnie przygotować do podróży.
  Chata babci Krzysia znajdowała się w dolinie. Płynęła tędy rzeczka, nad którą w gorące dni dzieci spędzały dużo czasu. Za domem było wzgórze. [...]
W dolinie stało pięć chat. Do jednej z nich, każdego lata, przyjeżdżały Donata z Blanką. Bez nich chłopcy nie wyobrażali sobie wakacji.
Kiedy tylko samochód wjechał na drogę, chłopcy wybiegli na powitanie.
– Witaj, Krzysiu, czeeeść, Piotrku! – zawołały dziewczynki wyskakując z auta.
– Cześć, dziewczyny! – zawołali do nich chłopcy. Czekali już od samego rana. Wszyscy skakali, ciesząc się ze spotkania. Nareszcie cała czwórka była razem.
– Co dziś wymyślimy? – spytała z niecierpliwością Blanka. Miała nadzieję, że chłopcy wpadli już na jakiś świetny pomysł.
– Przyszło mi do głowy – zaczął Piotrek poważnie i znacząco uniósł brwi – że moglibyśmy sobie wybudować szałas. [...]
– Będziemy potrzebowali lin, desek, młotka i gwoździ, nożyka, piły… – wymieniał Krzyś, jakby to było oczywiste.
– Potrafisz ciąć piłą? – zapytała z niedowierzaniem Donata.
– Nie wiem, nie próbowałem – odpowiedział Piotrek i pewny siebie dodał – Ale jestem przekonany, że to łatwe.
– Być może byłoby lepiej, gdyby nam ktoś pomógł w budowie… – zaproponowała ostrożnie Blanka.
– Ciekawe kto, skoro jesteś taka mądra? – Piotrek był oburzony. – Jeśli komuś powiemy o szałasie, będzie tu ludzi jak w lunaparku. Równie dobrze możemy go od razu wybudować na podwórku!
– Nie denerwuj się tak – uspokajała kolegę Blanka. – Moglibyśmy powiedzieć Zbyszkowi.
  Nie był to zły pomysł. Zbyszek był starszy od nich i z pewnością miał większe doświadczenie. [...] Następne dni poświęcili na budowę.[...]
– Mamy także punkt widokowy! Hurra! – wszyscy się cieszyli i jeden po drugim próbowali się wdrapać na ławeczkę.
[...] Za każdym razem, kiedy Blanka weszła na punkt widokowy, krzyczała:
– Kowalscy wietrzą kołdry! Po drodze jedzie traktor!...Zbyszek przyjechał na motorze. Pani Kowalska upiekła… List?!
[...] – List! Znalazłam list! Tutaj, spójrzcie! – powtarzała Blanka, szybko schodząc na ziemię.
Patrzyli na biały papierek, który koleżanka znalazła w punkcie widokowym.
– Oko, trzy wzgórza i gwiazdka… Co to znaczy? – nie rozumiał Piotrek.
[...]
– Mam jedno oko, żyję na wzgórzu… i przychodzę… w nocy! – powiedziała Donata.
– Jutro to rozszyfrujemy, teraz już musimy iść do domu! [...]
 

 

Treści oraz obrazki zamieszczone na stronach są własnością FPHU Leśna - zakaz kopiowania oraz wykorzystywania w celach komercyjnych

Copyright 2007-2017 Wydawnictwo Leśna