|
|
Pewnego dnia król znalazł w pokoju księżniczek
dwie pary zniszczonych pantofelków.
Zapytał więc zdziwiony:
- Co się stało z pantofelkami? Dlaczego są tak
zniszczone?
Niestety, nie doczekał się żadnej odpowiedzi.
Dlaczego księżniczki są smutne, a buciki zdarte?
Czy znajdzie się królewicz, który rozwiąże zagadkę
i uwolni króla od wielkiego zmartwienia?
Przeczytaj fragment bajki |
|
- imię i nazwisko dziecka - głównego bohatera opowieści
- miejscowość, w której mieszka
- imię drugiego dziecka - z
zaznaczeniem stopnia pokrewieństwa
- fotografia - na stronę z dedykacją -
najlepiej w formie cyfrowej ( JPG, BMP, itp.) Prosimy nie zmniejszać zdjęć przed wysłaniem!
-
treść dedykacji, którą
umieścimy pod zdjęciem - przykładowe wierszyki
zobacz tutaj
- podpis pod dedykacją - od kogo, z
jakiej okazji
- miejscowość i data na dole strony z
dedykacją
- adres do wysyłki oraz telefon
kontaktowy |
|

Dawno, dawno temu w
stolicy pewnego dalekiego królestwa Grudziądz, żył sobie król ze
swoją piękną córką, księżniczką Agnieszką, którą sam wychowywał.
Król chciał, aby księżniczka miała się z kim bawić, dlatego od
kołyski opiekował się dziewczynką o imieniu Emilia. Była ona równie
piękna jak księżniczka. Miała długie włosy, które sięgały jej aż do
pasa, różowe policzki i duże niebieskie oczy. Ktoś obcy mógłby
pomyśleć, że są siostrami. Dziewczynki bardzo się lubiły i wzajemnie
troszczyły się o siebie. Król traktował je obie tak samo.
I tak żyli sobie spokojnie. Król dobrze rządził
królestwem, dziewczynki zaś szybko rosły. Były zawsze uśmiechnięte i
pogodne, aż nastał ten smutny dzień, który odmienił życie
przyjaciółek.
Pewnego dnia król znalazł w sypialni Agnieszki i Emilii
dwie pary zniszczonych pantofelków. Zapytał więc zdziwiony:
- Co się stało z pantofelkami? Dlaczego są takie zniszczone?
Niestety, nie doczekał się żadnej odpowiedzi.
Księżniczki milczały. Król próbował rozwiązać tę
zagadkę, ale nikt nie był w stanie mu pomóc. Nikt nie widział, by
dziewczynki gdzieś w nocy wychodziły. Na zamku też nie było żadnego
balu. Król wciąż łamał sobie nad tym głowę. Agnieszka i Emilia nie
chciały nic powiedzieć, w dodatku chudły w oczach i były coraz
bardziej smutne...
[...] Pewnego dnia obwieścił w całym królestwie, że jeśli ktoś
rozwiąże zagadkę, dlaczego księżniczki po każdej nocy mają
zniszczone pantofelki i są coraz bardziej smutne, otrzyma w nagrodę
jedną z nich za żonę i pół królestwa w posiadanie. Posłańcy
królewscy wywieszali afisze z postanowieniem króla, zaś heroldowie
odczytywali tę wiadomość w całym królestwie. A król z
niecierpliwością czekał na śmiałka, który rozwiąże tę tajemnicę...
[...] Tymczasem w sąsiednim królestwie po śmierci swego ojca rządy
objął młody królewicz Gniewko. Tak samo jak księżniczka on także
miał najbliższego przyjaciela, który był jego doradcą. Młodzieniec
miał na imię Mieszko. Chłopcy nigdy się nie rozstawali. Byli jak
bliźniacy, wspólnie rządzili królestwem.
Kiedy przejeżdżali przez swoje królestwo usłyszeli o
tym, co dzieje się na sąsiednim dworze. Mieszko powiedział do
królewicza Gniewka:
- Pojadę do Grudziądza i zobaczę, co się tam dzieje. Może uda mi się
rozwiązać zagadkę.
Mieszko znał obie księżniczki. Spotykali się często
razem ze swoimi rodzinami na balach i obradach rodzin królewskich,
dlatego głęboko wierzył w to, że zdoła pomóc dziewczętom... |